Co się dzieje? – DC
31-08-2006 at 1:21 | In komiks | Leave a CommentPo dosyć długim wypoczynku i w nocnej przerwie od robienia pracy licencjackiej, trochę o tym, co jest grane w DC, czyli ojczyźnie takich tuzów, jak Batman, czy Superman.

Warto zacząć od czegoś, czego chyba nie było, czyli 52. Komiks wychodzi co tydzień i ma opowiedzieć, co się działo przez rok w uniwersum DC po ostatnim wielkim crossoverze, jakim był infinite crisis. Mówiąc krótko, wszystkie tytuły skoczyły o rok do przodu, a ten tytuł wyjaśnia, co się dzieje w ‘międzyczasie’. Generalnie przedstawione są postacie z drugiej ligi, ale o to właśnie chodzi. Opisane są zatem losy Booster Golda, Steela, czy też Black Adama. Za scenariusz odpowiada czterech konkretnych gości (Rucka, Jones, Waid, genialny Morrison!), rysunki są spoko – autorzy różni -bez rewelacji, ale i bez żadnej kichy, a historie są momentami całkiem konkretne.

Dalej mamy Batmana, który prawie zawsze miał coś do zaoferowania, jak nie w głównych seriach (‘Batman’, ‘Detective Comics’), to w ‘Legends of the Dark Knight’, bądź w (niewydawanym obecnie) ‘Shadow of the Bat’. No i tak jest obecnie. Wystarczy chyba wspomnieć, że ‘Batman’ jest obecnie tworzony przez Granta Morrisona? Do tego Andy Kubert (pierwszy raz poza Marvelem i to na dłuższy, bo razem z bratem, Adamem, podpisali exclusive’a), czyli dla jednych rewelacja, dla drugich wcale niekoniecznie, ale z takim scenariuszem (a jak do tej pory opowieść o synu batmana jest dosyć ciekawa) jest świetnie. Poza tym, jest ‘Detective Comics’ z nowym teamem, ale jeszcze przyjemności nie mialem i ‘Legends..’, które także przedstawia ciekawą historię z bardzo dobrymi rysunkami Olivettiego.

U Supermana było ciekawie po tym, jak przez rok nie miał swych mocy, ale (oczywiście) je odzyskał i to (oczywiście) z naddatkiem – teraz eS potrafi także bardzo szybko myśleć i ogólnie jest bystrzejszy. Tak naprawdę trudno wymyśleć coś nowego w dziedzinie przygód Supermana – standardowo w obieg wchodzą walki z okropnie silnymi wrogami etc. Lekką odskocznią jest tu ‘All-Star Superman’ autorstwa (a jakże!) Morissona i Quitleya, ale to już taki alternatywny wszechświat i niestety nie wychodzi zbyt regularnie. Niemniej jednak, bardzo warto (w przeciwieństwie do ‘All-Star Batmana’).
Z innych ciekawych rzeczy od DC koniecznie należy wymienić ‘Justice’ fenomenalnego Alexa Rossa, gdzie jest i trochę klasycznego spojrzenia, i zawsze jakaś świeżość. Nie wiem, może to te rysunki? Ale chyba raczej po prostu Ross za gówno się nie bierze. Tak jest i tym razem – historia ciągle trwa (wyszło na razie 6 z 12-u numerów) i bardzo wciąga.
Poza tym, fajnie się czyta tytuły, które ‘wyrosły’ po Infinite Crisis – ‘Secret Six’, ‘Shadowpact’ i ‘Checkmate’. Dodać możnaby do tego ‘OMAC’, ale po dwóch numerach trudno konkretnie oceniać – w każdym bądź razie może być smakowicie.
A następnym razem coś o reszcie, czyli najbardziej ‘indie’ – vertigo, image i costam jeszcze ;)
Blog na WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.




