Oj Romek, Romek…

18-07-2006 at 21:34 | In polityka | 1 Comment

Nie wiem, czy tylko w tym kraju jest tak, że siły polityczne zwalają na siebie nawzajem winę, ale podejrzewam, że wśród państw zachodnich jesteśmy w ścisłej czołówce. Na szczęście sam mam maturę za sobą już kilka lat, ale i tak, jak widzę te nędzne lawirowanie wokół sprawy i ciągłe wciskanie kitów, jakoś tak niedobrze mi się robi…

Przede wszystkim, nie wiem, co to za tragedia, że 80% uczniów nie zdało matury. Czy to dziwne, że nie zdawali ci, którzy uczęszczali do liceów uzupełniających, czy zawodowych? Dlaczego niby wszystkie szkoły mają zapewniać wysoki poziom edukacji? Przecież chyba każdy wie, co robi, wybierając jakieś liceum zawodowe. Jakie są zawodówki, każdy wie i nie ma się tutaj co oszukiwać :].

Co do kwestii zdjęcia obowiązkowej matematyki z matury, ciekawe, że Roman postępuje wyjątkowo zgodnie z jego poprzedniczką, panią Łybacką – to ona, w ramach konserwowania starego ustroju w szkolnictwie (do dzisiaj dalej tak cholernie obecnego…) przesunęła matematykę. Jakie powody Giertych podaje? Średnia/zdawalność będzie niższa. Jea, super! Proponuję w ogóle wycofać przedmioty ścisłe ze szkół, bo przecież kierunki humanistyczne przeżywają oblężenie, a te, gdzie trzeba ruszyć głową wprost przeciwnie. Hmm, ciekawe dlaczego? Pewnie dlatego, że nikomu nie chce się pracować w dziedzinie, którą poznał na studiach ;). Albo może dlatego, że matura z matematyki jest obowiązkowa w USA i we wszystkich krajach UE? Jak zwykle my musimy być inni i stosować jakieś rozwiązania z kosmosu…

Jakiej natomiast argumentacji największy polski polityk używa przy podejmowaniu swej ostatniej decyzji? Oczywiście nie można powtórzyć, że znów chodzi o to samo, więc dochodzi bajka, że to po to, by młodzież nie uciekała za granicę. Ciekawe tylko, czy istnieją jakiekolwiek zestawienia, które by pokazywały, że odsetek osób z niezdaną maturą, które stąd wyjechały, jest większy, niż wśród innych, nazwijmy to, grup społecznych. Mi to wygląda na kolejną zagrywkę mającą poprawić statystyki tak, aby móc się potem pochwalić jakimiś ‘osiągnięciami’, które przyniosły więcej złego, niż dobrego. Ale cóż, już przyzwyczaiłem się, że władza w tym kraju, poza pierwszym niepodległym rządem (tym z Balcerowiczem :]), nie umie iść w jakimś kierunku strategicznym, jeśli idzie o politykę wewnętrzną. Wyborcy też zdają się nie dostrzegać podstawowych związków przyczynowo-skutkowych, ale to już temat na kiedy indziej ;)

1 komentarz »

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

  1. Myślę, że częściowo problem także w tym, że 90% maturzystów idzie na studia co oddala problem bezrobocia na następne 3-5 lat. Natomiast oblana matura = szukanie roboty = często zasiłek albo w najlepszym przypadku go to UK or Ireland.


Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Blog na WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.